Metoda in vitro rzeczywiście kontrowersyjna?

Oceń artykuł

W telewizji, prasie, radiu czy w mediach elektronicznych niezwykle często możemy obcować z różnego rodzaju informacjami na temat pozaustrojowego zapłodnienia metodą in vitro. Budzi ona mnóstwo kontrowersji, ale także ogromne zainteresowanie – przede wszystkim osób, które nie mogą spłodzić potomstwa w sposób naturalny.

Rozwój medycyny sprawił, że z niepłodnością możemy skutecznie walczyć. Jedną z metod jest właśnie in vitro. Niezwykle istotną kwestią, w przypadku tego sposobu leczenia bezpłodności, jest finansowanie.

Jak bowiem powszechnie wiadomo, technika ta jest bardzo kosztowna. Wszelkie zabiegi, testy i badania wymagają użycia specjalistycznych metod i sprzętu, który jest niebywale drogi. Dlatego też przyjmuje się, iż koszt pojedynczego zabiegu oscyluje w granicach 10 tysięcy złotych. Niemniej, skuteczność in vitro nie jest tak duża, by większość prób powiodła się za pierwszym razem.

Na końcowy sukces, jakim bez wątpienia jest spłodzenie dziecka, przekłada się bowiem mnóstwo czynników. Mowa w tym miejscu chociażby o wieku kobiety (najlepiej, aby była ona przed 35. rokiem życia) czy też o stanie jej zdrowia. Znaczenie ma również kondycja męskiego nasienia – odsetek prawidłowo funkcjonujących plemników powinien być jak największy. Dopiero wtedy możemy mieć bowiem nadzieję, że zapłodnienie powiedzie się już za pierwszym razem

Wszystko to sprawia, że koszty metody są często dużo wyższe. Dla części par pomocna okaże się z pewnością refundacja in vitro. W Polsce skorzystać z niej możemy poprzez rządowy program, który finansuje wszystkie potrzebne zabiegi w ramach tej dziedziny.

Pamiętać należy jednak o tym, że chcąc się do wspomnianego programu zakwalifikować, musimy spełnić szereg bardzo ważnych czynników, które przełożą się na końcowy efekt. To między innymi kryterium wieku (przyjmowane są jedynie kobiety przed 40. rokiem życia) czy chociażby ważne kryterium zdrowia. Wymagań jest oczywiście więcej, dlatego nie wszystkie pary mogą zostać objęte programem.

Gdy jednak procedura kwalifikacyjna zostanie zakończona pomyślnie, a my będziemy mogli skorzystać z refundacji, należy zdać sobie sprawę z przebiegu samej metody. Związana jest ona przede wszystkim ze sporą liczbą badań i testów, które mają wyjaśnić, jakie są szanse na zapłodnienie. Rosną one oczywiście wtedy, gdy nasz stan zdrowia nie odbiega od normy.

Niemniej, poza istotnymi kwestiami odporności fizycznej, szalenie ważne jest również nasze zdrowie psychiczne. Nie wszyscy bowiem zdają sobie sprawę z tego, iż procedura zapłodnienia pozaustrojowego związana jest często z dość ciężkimi przeżyciami. Nie wszystkie próby zakończą się udaną ciążą i porodem. Zazwyczaj poszczególne zabiegi trzeba kilkukrotnie powtarzać. Jest to niezwykle wyczerpujące dla psychiki.

Wszystko to sprawia, że decyzja odnośnie realizacji metody in vitro powinna zostać poprzedzona dokładnymi analizami i konsultacjami z lekarzem. In vitro krok po kroku powinno zostać nam wyjaśnione, dzięki czemu wszelkie możliwe etapy i związane z nimi działania będą dla nas jasne.

Na szczęście obecnie dysponujemy niezwykle szeroką wiedzą na temat przebiegu pozaustrojowego zapłodnienia metodą in vitro. Oznacza to, że pary są w stanie w sposób należyty przygotować się do ciężkiej drogi, jaka ich czeka. Przekłada się to również na lepszy przebieg całej techniki. Jeżeli kobieta i mężczyzna będą przygotowani na wszelkie ewentualności, lepiej zniosą oni wszelkie trudy.

2 thoughts on “Metoda in vitro rzeczywiście kontrowersyjna?

  1. Jaro

    A dlaczego w mediach nie mówi się, że większość prób zapłodnienia za pomocą metody in vitro kończy się poronieniem i często traumą kobiety, która de facto straciła swoje dziecko? Mało medialny temat? A może w rzeczywistości skuteczność in vitro jest godna pożałowania? Bo przecież nie bez przyczyny lecznice zajmujące się zapłodnieniem in vitro mają NA ETACIE na stałe zatrudnionych psychologów i ich pomoc proponowana jest każdej parze, która stara się o dziecko.

    Reply
  2. Młynek

    Po 40 roku życia też można skorzystać z in vitro, ale trzeba pamiętać, że wtedy jest to zapłodnienie płatne. Łatwo się domyślić dlaczego. Po prostu kobiety w tym wieku już tak łatwo w ciąże nie zajdą, co oczywiście ma wpływ na liczbę zabiegów. A każde in vitro to już teraz kilkanaście tysięcy złotych.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

42 − = 32