Ile trwa rwa kulszowa?

Ile trwa rwa kulszowa?
4.9 (97.25%) 109 głosy

Schyliłeś się, kucnąłeś, przyklęknąłeś i ból nie pozwala Ci na podniesienie się? To najpewniej rwa kulszowa. Ona może być także przyczyną, że nie możesz wstać rano z łóżka.

Co to jest rwa kulszowa

Nazywana jest także zapaleniem korzonków nerwowych lub ischiasem. Powstaje w wyniku ucisku dysku kręgowego na nerw kulszowy, który jest największym nerwem i biegnie także wzdłuż nogi. To z tego powodu ból spowodowany rwą odczuwany jest także w nodze, nawet do palców.

Choć najczęściej występuje rwa kulszowa, to może pojawić się także rwa ramienna, spowodowana uciskiem na korzonki nerwowe w odcinku piersiowym kręgosłupa. Ból rozchodzi się od szyi, aż do palców, obejmując całą rękę.

Przyczyny rwy kulszowej

Najczęściej występującymi przyczynami rwy kulszowej są zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa na poziomie kręgów L4-L5, dyskopatia (wypadanie dysku), skrzywienia kręgosłupa (lordoza), ucisk przez narośla kostne (osteofity). Sporadyczne rwa kulszowa może być spowodowana cukrzycą, chorobą zakaźną lub nowotworem.

Objawy rwy kulszowej

Najbardziej oczywistym objawem rwy kulszowej jest nagły, ostry, bardzo silny ból, uniemożliwiający zmianę pozycji, poruszanie się. Ból pojawia się w odcinku lędźwiowym kręgosłupa i promieniuje do pośladka, uda, a nawet stopy. Czasami mogą pojawić się problemy z czuciem. Chory może odczuwać drętwienie, mrowienie. Ból nasila się podczas każdego ruchu, zwłaszcza przy próbie zmiany pozycji, np. ze stojącej na siedzącą, z leżącej na siedzącą.

Przy rwie kulszowej występuje objaw Lasegue’a. Chory leżący na plecach z powodu bólu nie może podnieść nogi z wyprostowanym kolanem.

Ile trwa rwa kulszowa

Objawy rwy są tak charakterystyczne, że chory sam może ją wstępnie zdiagnozować. Po ustąpieniu ataku, powinien udać się do lekarza. Ile trwa atak rwy kulszowej? Oczywiście to kwestia indywidualna, ale najczęściej ten najbardziej ostry ból mija po kilku lub kilkunastu godzinach przy zażywaniu środków przeciwbólowych. Jeżeli mimo to nie ustąpi, należy wezwać pogotowie.

Łagodne stany rwy kulszowej leczy lekarz pierwszego kontaktu. Najczęściej zleca zdjęcie RTG kręgosłupa lędźwiowego i przepisuje środki przeciwbólowe i rozluźniające. Jak długo trwa rwa kulszowa, zależy od stopnia zmian w kręgosłupie i występowania wcześniejszych ataków. Jeżeli rwa pojawia się po raz pierwszy, to może przejść po 2-3 tygodniach.

Leczenie rwy kulszowej

Długo utrzymujący się ból jest zaleceniem do leczenia neurologicznego. Podstawowymi lekami są leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i zmniejszające napięcie mięśniowe.

W pierwszym etapie rwy chory powinien ograniczyć wysiłek fizyczny i poruszanie się, ale w późniejszym okresie najważniejsza jest fizykoterapia, wzmacniająca mięśnie przykręgosłupowe i ćwiczenia rozciągające. Po zakończeniu rehabilitacji pacjent powinien samodzielnie wykonywać ćwiczenia w domu, zgodnie z instruktarzem.

Pacjentom cały czas towarzyszy silny ból, dlatego często zadają pytanie: ile trwa rwa kulszowa? Niestety odpowiedź nie może być optymistyczna. W najlepszym przypadku 3-6 tygodni, ale często zdarza się, że nawet pół roku, może również powracać z różną częstotliwością.

Profilaktyka rwy kulszowej

Niestety, zmianom zwyrodnieniowym nie jesteśmy w stanie zapobiegać, gdyż spowodowane są uwarunkowaniami genetycznymi i środowiskowymi. Możemy natomiast wzmacniać kręgosłup i chronić go przed urazami. Bardzo dobre efekty przynosi codzienna gimnastyka rozciągająca i wzmacniająca mięśnie kręgosłupa, wystarczy 10 minut.

Nie wolno dźwigać ciężkich przedmiotów, a przy podnoszeniu powinno się kucać na ugiętych nogach, a nie schylać. Odpowiednią pozycję należy przyjąć także podczas snu – wskazana jest niska poduszka, pozycja na wznak, podczas ostrego bólu należy natomiast leżeć w pozycji embrionalnej.

65 thoughts on “Ile trwa rwa kulszowa?

  1. Witold

    U mnie atak rwy kulszowej zaczyna się równie nagle, co kończy. Nigdy nie wiadomo jak będzie, nie mam pojęcia od czego to zależy i czym się różni. Ale jak się czasem zastanawiam ile trwa rwa kulszowa u mnie, to wydaje mi się, że najczęściej będzie można powiedzieć, że 2-3 godziny, to taka norma.

    Reply
    1. Maniek

      To i tak masz dobrze. Bo mi się rwa kulszowa nie kończy dopóki nie załaduję leków przeciwbólowych. Nie ma opcji, żeby samo przeszło, bo raz próbowałem i tylko było coraz gorzej. Wytrzymałem prawie cały dzień, ale nic się na lepsze nie zmieniało ani przez chwilę. To był taki atak rwy kulszowej, że nie mogłem wstać. No i teraz już nie próbuję, bo widzę, że mój organizm nie ma szans na to żeby samemu zwalczyć rwę.

      Reply
  2. Dorota

    Ile trwa rwa kulszowa? U mnie trwa do czasu wzięcia trzeciej tabletki przeciwbólowej. Pierwsza kompletnie nic nie daje, drugą biorę po godzinie i ból zaczyna być do zniesienia, a trzecie sprawia, że mogę wstać z łóżka i nie muszę leżeć wykręcona jak wykałaczka.

    Reply
    1. Krystyna

      Ja 7 tygodni cierpię ..leki przeciw bólowe .potem zastrzyki..pot znów leki a ból że wyć się chce …teraz chodzę na akupunktura raz w tygodnie ….dzisiaj z rana lekarka zapisała mi tabletki …PregabalinSandoz GmbH 75..i o dziwo po pierwszej tabletce powoli ból ustąpił..wieczorem wzięłam druga jakoś nie ma bólu ….zobaczę co będzie w nocy i rano ..
      Może wreszcie prześpię noc bo 7 tygodni to było fatalnie ciężkie nocy wyłam z bólu

      Reply
      1. Agnieszka

        I co u Ciebie Krystyno już jest ok? Ja też się męczę z tym bólem 3 tydzień najpierw przez 6 dni brałam MYDOCALM i KETONAL i zero ulgi. Lekarz zlecił mi też masaże i po pierwszym nie było tak źle ale na 4 nie byłam już w stanie dojść ból był tak silny, że jak kichnęłam albo próbowałam zmienić pozycję to łzy ciekły mi po policzkach. Szukałam jakiejś porady w necie i postanowiłam spróbować akupunktury. Po dwóch zabiegach ten ostry atak minął, kolejne trzy dni i szału nie ma, zobaczę co dalej, ale skoro Ty piszesz o 7 tyg. a niektórym mija po 3 dniach to widać sprawa jest bardzo indywidualna. Pozdrawiam.

        Reply
      2. Zbk

        Witam ja juz mam rwe kulszowa okolo 4 lat odkad zaczolem pracowac fizycznie w jednych z firm i do tej pory zmagam sie z bolem choc nie tak mocnym jak tu opisujecie , choc dalej pracuje. Fizycznie dopada mnie ten bol .. Czasem mam tak ze idac dostane bolu ze sie wygne .. Chodze na silownie i robie plecy i mi pomaga , moze wzmacniam kregoslup ? Dalej nie znam odpowiedzi jak temu zaradzic na dobre …

        Reply
  3. Beata

    moja rwa kulszowa trwa już 6 tygodni i teraz już moge powiedzieć że jest lapiej ale pierwsze trzy tyg to wyłam z bólu i ten kto nie miał nie zrozumie teraz już chodze po domu ale kolano i łydka od środka nogi jest taka nie moja jestem po zastrzykach po rehabilitacji i jeszcze nie doszłam to pełnej sprawności

    Reply
  4. Karolina

    Moja rwa kulszowa trwala ok miesiaaca byl to tak silny atak, ze zadne leki nawet sterydy nie pomogly, skonczylo sie szybko operacja ..przepukliny kregoslupa…a

    Reply
    1. grzybek

      jak miło ze nie jestem w tym sama mam dyskopatie l4 i l5 od 15 lat. średnio co dw lata atak rwy kulszowej. obecny od 07.11 od wcziraj jedtem na 2 tyg zwolnieniu. zastrzyki nue pomagają, leki mydocalm, dicloduo i wszelkie odmiany tramalu również. noce to koszmar, poranki dramat. nie wiem co dalej straszą mnie operacja.

      Reply
  5. Mirekk

    Ja miałem rwe przez miesiąc teraz weszło mi w nogę i już boli przez 2 miesiące ból się nasila

    Reply
  6. waldi

    NIE BĘDĘ WYPISYWAŁ O BULU I TYM WSZYSTKIM BO TO SAMO PRZECHODZIMY,CÓRKA NAMÓWIŁA MNIE NA BASEN PO BASENIE BYŁO DUŻO LEPIEJ RANO WSTAŁEM JAK NOWO NARODZONY,ALE TYLKO NA DWA DNI POTEM WSZYSTKO WRÓCIŁO.POLECAM CZĘSTO BASEN GORĄCE JAKUZI I WSZYSTKIE BĄBELKI I DYSZE WODNE I PODWODNE NA BIODRA I NOGĘ.

    Reply
    1. Piotrek

      Rwa kulszowa powtarza się w moim przypadku w zależności od trybu życia. Również polecam regularny basen. Przynajmniej raz w tygodniu zapobiegawczo. Jeżeli pływam regularnie zapominam o rwie kulszowej. Wystarczy przerwa w pływaniu 2-3 tygodnie i ból powraca. Gorąco polecam – mi pomaga.

      Reply
  7. Marcin

    dopadla mnie po raz pierwszy rwa kulszowa jestem na zastrzykach i tabletkach ból w dzien do zniesienia najgorzej w nocy wyje z bólu . zaczeło od poniedziałku w czwartek do lekarza poszedłem i zaczely sie zastrzyki.

    Reply
  8. Jacek

    U mnie zaczęła się rwa kulszowa 10 marca, dziś już 16 marca i dopiero idę do lekarza, może mi coś przepisze, bo w pracy przez 24 godziny zeżarłem całe opakowanie Nurofenu Express Forte i guzik mi to pomogło. To dobrze że jestem w stanie się jakoś poruszać, chodzę jak kaleka ale chodzę. Kręgosłup nawet tak bardzo nie boli, za to w prawej nodze boli aż za kolano a ból wzmaga się, gdy chcę się wyprostować „na baczność”. Chodzę więc przygarbiony na jedną stronę, ale chodzę.

    Reply
  9. Mariusz

    Ja mam z rwą problem już miesiąc, zaczęło się od bólu kręgosłupa lędźwiowego, ma sa kra. Teraz kręgosłup przestał bolec ale rozrywa mi udo i łydkę aż chce sobie nożem tam dłubać. Biorę zastrzyki Algan i domięśniowo wit B (bolesne). Podczas dnia mniej boli i da sie zyc, jak lek puszcza to znow to samo. Tramadol czy voltaren tez pomagał na pare godzin ale tak żyć sie nie da, aż wkręcam sobie guza na kręgosłupie. Rtg jest Ok, skończę zastrzyki i zobaczymy chociaż czuje ze na miesiącu sie nie skończy

    Reply
    1. Marc

      no jestem na tym etapie kręgosłup pościł jestem na zastrzykach witaminy plus rozkurczowe ale udo, łydkę i stope to mi ztretwiał y i strasznie bolą .kuleje 🙁

      Reply
  10. calarepa

    Rwa udowa z częściową nadwrażliwością uda lewego od biodra do stawu kolanowego. Ból jak 150. Ból w lędźwiach + martwica uda połączona z reagującą bólem na dotyk najmniejszego włoska skórą. Koszmar. Bez snu, bez apetytu, bez pozycji bez bólu….
    Po 3 x 5 seriach zabiegów :masaż+krio+prądy Tensa+laser -efekt=0.
    Nie pomagają codzienne ćwiczenia, leki p-zapalne i rozkurczowe, nie działają przeciwólowe. Tramal – pomoc na 30 minut.
    Po 45 dniach, zdesperowany dałem się namówić na wizytę u kręgarza ze Wschodu (lekarz z dyplomem + dodatkowo 2 lata medycyny chińskiej). Jestem po 5 zabiegach (masaż+akupunktura+nagrzewanie+kapsułki ziołowe). Koszt masażu+akupunktury 100 zł. Efekt : zaczęły działać leki p-bólowe ;-), przespałem kolejną noc,zacząłem poruszać się samodzielnie. Ogólne – polecam.
    Pozdrawiam z Gdyni i życzę dużo zdrowia.

    Reply
  11. Kachna

    U mnie to trwa juz 6 dzien,biore zastrzyki olfen na zmiane z tabletkami i nie widac zadnej poprawy,noce sa straszne pobudka z bolu kilka razy,od poltramu mam nudnosci i zawroty glowy,to pierwszy taki atak,jestem umeczona jak nigdy! Mam zwolnienie z pracy na tydzien ale sie nie da w ogole funkcjonowac,nie wyobrazam sobie,jestem wygieta nienaturalnie w bok i chodze jak kaczka.

    Reply
  12. Piotr

    Witam Kulszowiczów! Dopadło mnie jakieś 10 dni temu. Ból jest straszny… Od 5 dni biorę zastrzyki. MOVALIS 15mg 1,5ml raz dziennie i raz na tydzień przepisano mi sterydy DEPOMEDROL 40mg 1ml. Po zastrzykach w nocy trochę pośpię, ale rano chodzę po ścianach. Zanim zrobię sobie zastrzyk z MOVALIS-u to przeżywam straszną gehennę. Po zastrzykach da sie wytrzymac cały dzień… Zastrzyki robię sobie sam. Nie wyobrażam sobie jechać w takich bólach do jakiejś przychodni na zastrzyk… Przerażająca jest perspektywa kilku tygodni koszmaru jeszcze… Przed konsultacją z neurologiem, ulgę przynosiła mi tabletka przeciwbólowa SKUDEXA 75mg + 25mg Tabletki powlekane. Polecam. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

    Reply
  13. Janusz

    Tez witam cierpiacych, u mnie juz 7-y tydzien i konca nie widac… Zaczelo sie tydzien przed urlopem a ze zaplanowalem wypad do Tajlandii wiec moglem sprawdzic tamtajsze metody. Jako pierwsze bylo mlotkowanie,tzn drewniany mlotek i cos w rodzaju przecinaka. 2 godziny co trzeci dzien a ulga chwilowa… moze na inne dolegliwosci pomogla ale nie na rwe. Po trzech wizytach dalem sobie spokoj bo pelna siniakow na ciele. Cztery dni przerwy a bol sie tak nasilil iz o normalnym spaniu nie bylo mowy. Zalatwienie potrzeb fizjologicznych to byl wyscig z czasem. Nie bylem pewien czy usiade i sie zalatwie czy tez zalatwie zanim usiade, bo bol w tylnej czesci uda byl nie do zniesienia. Chodzenie tak samo-tragedia. Pare krokow i przerwa w pozycji garbatego. Bralem wszystkie tabletki przeciwbolowe jakie tylko byly z minimalnym efektem i na krotka chwile. Trafilem do kregarza i akupunkturzysty. Nawet nie wiedzialem ze mozna komus takie dlugie igly wbijac. Lzy same lecialy. A malo tego to jeszcze pradem mnie czestowano. Bol sie zmniejszyl ale nadal byl. Po dwoch seansach dalem sobie odboj gdyz zblizal sie czas odlotu. W samolocie zezarlem wszystkie tabletki jakie jeszcze mialem. Prawie 12 godzin albo stalem albo kleczalem w fotelu-koszmar. Wrocilem przed swietami wiec o lekarzu przez pare dni nie bylo mowy. Tabletki przeciwbolowe ktore mialem w lodowce przynosily tylo minimalne zmniejszenie bolu. Po swietach wyladowalem u ortopedy. Zastrzyk,zwolnienie i do domu. Po dwoch dniach nastepna wizyta i nastepny zastrzyk. Po tygodniu jeszcze raz. Poprawa minimalna. Trzeci tydzien i lekarz konczy z zatrzykami. Przchodze na tabletki i dostaje skierowanie na cwiczenia. Zaczynam za dziesiec dni bo brak miejsc. Obecnie zazywam Diclac ( troche pomaga) do tego wieksze dawki curcumy, b12 i sative. Wzialem sie tez za rozciaganie kregoslupa, nagrzewanie czerwonym swiatlem i termoforem.Jest poprawa ale nadal bol przeszkadza w spaniu i chodzeniu. Przeczytalem gdzies iz moze trwac nawet kilka miesiecy a w skrajnych przypadkach, lat… Dam znac jak bol minie. Oby jak najszybciej.

    Reply
    1. Darek

      Witam,
      Mnie już trzyma od lutego 2017 a już jest koniec lipca. Byłem i różnych fizjoterapeutów od kręglażaz dyplomem dr, przez wykonanie 40 zabiegów w ośrodku zdrowia po różne terapie manulane . Miałem dwie konsultacje u profesoraów neurohirurgi, ale stwierdzili że się nie kwalifikuję na operację. Trzy tygodnie temu wylądowałem na SOR, bo przyszedł taki ból, myślałem , że eksploduje mi noga. Dwie doby wyłem z bólu. Lekarze zrobili mi wszstkie wyniki i dali mi mocne środki przeciw bólowe ale nic nie pomagało. Tylko jeden lekarz powiedział że zatrułem organizm tabletkami ( doretom ) i po trzech tygodniach będzie dużo lepiej. Miał rację już zacząłem chodzić. Teraz spaceruję do dwóch godzin dziennie, oczywiście wpierw bardzo krótkie dystansy ( od ławki do ławki ). Ból nogi powoli mija, ale zaczyna mnie boleć krzyż. Pozdrawiam, jak mi minie, to napiszę.Trzymamy się mocno, musi wreszcie to gówno minąć

      Reply
  14. A.W.

    U mnie minął rok jak ból wogole nie ustepuje. Już nawet się przyzwyczailam. Żadnej przerwy po niczym a próbowałam chyba wszystkiego. Jutro mam masaż dogłębny przez brzuch, ale nie mogę niczego na ten temat znaleźć. Żeby tylko nie było gorzej.

    Reply
  15. Magdalena

    Witam wszystkich! To już jakaś plaga…..Ja cierpię od stycznia, brałam już sterydy; Dipropohos i Dexawen i nie pomaga, nie wspomnę już o stercie leków przeciwbólowych ; Rantudil, Aclexa, Nalgesin itp. Niestety bez skutków. Byłam w końcu u kreglarza i jest lekka poprawa, mam nadzieję, że to w końcu pomoże. Pozdrawiam i duuuzo zdrówka życzę

    Reply
  16. Osy

    I mnie dopadło. Podejrzewam, że to wszystko od znieczuleń przy cesarkach mam osłabione tą miazge czy jak to się nazywa. Weszłam tydzień temu do jeziora tzn. Jeszcze w maju stałam tak z 10-15minut woda wiadomo jak się wejdzie ciepła nagrzana, ale to pozory. Syn się kąpał. I po dwóch dniach nie mogłam wstać z łóżka. Trzeba by poszukać realnej pomocy. Lekarze skutecznie nie pomagają.

    Reply
  17. Hanka

    Witam, ja zmagam się z rwą już 3 tydz, miałam ostry atak to nic nie pomagało, chodziłam po ścianach!!! Żadne leki prawie nie pomagały, zastrzyki, sterydy, efekt: osłabłam, nudności, bóle brzucha, 3 tyg zwolnienia z pracy, dziś kończy się zwolnienie, ból lżejszy, ale biorę leki p. bólowe i witaminy, nivalin, poltram. Czuję się ogólnie jak na fazie, jak wrócić do pracy???

    Reply
  18. Hanka

    Witam, ja zmagam się z rwą już 3 tydz, miałam ostry atak to nic nie pomagało, chodziłam po ścianach!!! Żadne leki prawie nie pomagały, zastrzyki, sterydy, efekt: osłabłam, nudności, bóle brzucha, 3 tyg zwolnienia z pracy, dziś kończy się zwolnienie, ból lżejszy, ale biorę leki p. bólowe i witaminy, nivalin, poltram. Czuję się ogólnie jak na fazie, jak wrócić do pracy???
    A dodam,że mam skierowanie na MR dopiero na 01.09.2017, czyli od maja to jakieś 3,5 miesiąca-masakra!!!!
    Diagnostyka w tym kraju nie jest najmocniejszą stroną, przynajmniej dla tzw. zwykłych ludzi!!!!

    Reply
  19. MAREK

    Ja od 12 lutego w pracy schyliłem sie zawiązać buta i wtedy mi chrumło na drugi dzień pojechałem na masarz i po masażu sie dopiero zaczeło taki ból jak żyje nigdy wcześniej nie miałem poszedłem do lekarza a on mi dał 2 zastrzyki i tabletki przeciwbulowe które nie działały na mnie wczoraj dopiero miałem RMT i czekam na wyniki na opis no to zdrówka wszystkim co mają to co ja pa pa.

    Reply
  20. Monika

    ja już cierpię od tygodnia pierwsze 3dni to tragedia ketonal w tabletkach maści i McDonald pomagało na chwilę a dojście do toalety rzecz prawie nie wykonalne jak chodzę nie jest źle ale jak po mocy mam wstać to koszmar mam już dość!

    Reply
  21. Monika

    ja już cierpię od tygodnia pierwsze 3dni to tragedia ketonal w tabletkach maści i mydocalm pomagało na chwilę a dojście do toalety rzecz prawie nie wykonalne jak chodzę nie jest źle ale jak po nocy mam wstać to koszmar mam już dość!

    Reply
  22. dora

    Witam.
    Ja mam rwe juz 3 tygodnie, a od 2 tygodni jestem na L4.
    Zjadlam mnóstwo tabletek: movalis,aclexo, bralam zastrzyki olfen,leki rozluzniajace baclofen, wit.neurowit, leki poprawiające ukrwienie, p-bolowe, dexak, doreta. Teraz biorę silniejszy olfen w czopkach i przeciwzapalnie mefopam, dostałam też blokadę do kręgosłupa. Mam rehabilitację.Po lekach i kiedy leze i się nie ruszam ból lagodnieje, ale kiedy leki przestają działać zaczyna się na nowo. Czasami ogarnia mnie lęk czy to kiedyś minie.p

    Reply
  23. Magdalena

    Witam również zmagam sie z bólem od 3.5 miesiąca każdy lekarz mówi co innego , podejrzewano zesztywniajace zapalenie stawów kręgosłupa reumatolog wykluczył chorobę.Plecy bolą jestem dwa miesiące na zwolnieniu prawdopodobnie stracę pracę ,wszystkie badania również rezonans i wizyty u lekarzy robie prywatnie ,stracilam wszystkie oszczędności .Lekarze w tym kraju są beznadziejni a już napewno panstwowa służba zdrowia .

    Reply
  24. Renia

    Moja rwa zaczela sie 2 sierpnia bol straszny jak zreszta wiecie bralam rozne leki p.bolowe zlecane przez lekarza.w necie przeczytalam zeby pic sok z kiszonej kapusty a oklady z lisci bialej kapusty jest poprawa ale do doskonalsci jeszcze daleka droga

    Reply
  25. monika

    witam u mnie rwa kulszowa trwa już od 3 miesięcy mogę tylko wszystkim współczuć tego bólu który temu towarzyszy pozdrawiam

    Reply
  26. Janka

    Jak ktoś pisze że boli go tydzień czy 3 to myślę że jest szczęściarzem Ja już męczę się ponad 3 miesiące i nie widzę drogi ku lepszemu. Szczerze mówiąc tracę nadzieję.

    Reply
  27. Kris

    Janka współczuję Ci, ja męczę się czwarty miesiąc i powiem że też zaczynam tracić nadzieję że będzie lepiej

    Reply
  28. Sławek

    Witam wszystkich. Czytam te wszystkie opisy ile kto zjadł tabletek i dostał zastrzyków ale nikt nie pisze na czym śpi. Warto zmienić wypierdziałe wyro gdzie dupa sama wpada i dyskopatia sama rośnie gdy śpimy Pomyślcie o tym. Pozycja siedząca też jest ważną sprawą, trzeba sobie te nawyki w sobie odbudować i siedzieć prosto w samochodzie, na kanapie , na krześle itd. Inaczej to będzie wracać częściej. Zdrowie życzę

    Reply
    1. raul

      ja mam rwe kuklszowa od 2 tyg duży ból chodze skręcony w nocy tez tragedia i własnie siedzenie jeszcze w miare sprawia ulge i własnie mysle że takie rzeczy jak siedziec jak lezec tez mają znaczenie mam zamiar wsiąąsc na rower ale nie wiem czy to bedzie dobre, ktoś pisał o basenie moze warto sprubowac?

      Reply
  29. ToJa

    Ja dobijam już do trzeciego tygodnia. Przez 2 tygodnie ból poza skalą. Jeden tak silny atak, że wygięty w paragraf bez możliwości zmiany pozycji czekałem na pogotowie, odpuściło po podaniu dożylnie ketonalu 100 mg i dexavenu. Od 5 dni powoli odpuszcza. Na początku dostawałem dicloduo combi 75 mg rano, dorata awaryjnie wieczorem i baclofen 5 mg 2x na dobę. Po 5 dniach zacząłem brać diclac czopki 100 mg wieczorem, ketonal 100 mg rano, baclofen 25 mg co 6 godzin ( a teraz co 8 godzin). Do tego cały czas magnez 400 mg + B6 na dobę, witamina c 1000 mg na dobę, D3 8000 j.m. + K3 na dobę i osłonowo helicid 40 mg. Skończyłem 10 zastrzyków olfen 75 i 10 zastrzyków miligamma. Awaryjnie mam bunandol 0,2 mg ale to ostateczność. Wstaję jak już koniecznie muszę, prysznic max 2 mim co 2-3 dni. Jestem facetem więc sikam bez wstawania do wiaderka. To moja 3 przygoda z rwą. Tak silnej jeszcze nie miałem. Za pierwszym razem wyciągnąłem się metodą McKenziego dzięki dr Stengertowi. Trzy miesiące autoćwiczeń porannych, wieczornych w ciągu dnia oraz z całą procedurą wstawania z łóżka, siedzenia, siadania na ubikacji, mycia zębów, kichania, wiązania butów, podnoszenia ciężarów itp, potem ćwiczenia przez parę lat, pływanie. Poczułem się tak pewnie, że odpuściłem ćwiczenia i mnie trafiło. Za drugim razem tak mnie pokręciło, że przestawiło mi biodro w wyniku czego miałem różnicę w długości nóg o 1,5 cm. Znowu wróciłem do metody McKenziego ale nie do dr Stengerta i tu porażka. Wyciągał mnie po ustania silnych bóli terapeuta manualny. A ostatni raz przewiało mnie. Nie było tak źle. Dwa tygodnie i do pracy. Niedoleczony załatwiłem się tak, że po dwóch tygodniach mam to co napisałem na początku.

    Reply
  30. Agata

    Witam wszystkich u mnie bol zaczal sie jakies 3 tyg temu. Ucisk na uda lydki jest tak silny jakby palio ogniem. Mieszkam za granica 2 razy zabralo mnie pogotowie zadne leki przeciwbolowe nie dzialaja nawet mirfina… Nie widac zadnej poprawy a z dnia na dzien jest coraz gorzej

    Reply
  31. Magdalena

    Witam .Czytam panstwa opinie to mnie dreszcze przechodza dopadlo mnie tydzien temu w piatek nachlilam sie i koniec bol nie do wytrzymania . Od tygodnia wogole nie stalam na nogach bol sie lekko zmniejszyl ale noce sa najgorsze . Biore ketanol ibuprom max i dexsak nie wiem az sie boje czy wogole bede chodzic . Pozdrawiam

    Reply
  32. alicja

    Witam ze wspolczuciem. Jest 12 grudzien a ja mam rwe od konca wrzesnia. Jest duzo lepiej. Teraz tylko noga. Tabletki przeciwbolowe troche pomagaly Ale co sie wycierpi to wiecie. Najbardziej pomaga mi mikstura czosnkowa Ale wypicie tego to bohaterstwo i chyba nie kazdemu wolno. Trzeba rozgniesc 5 zabkow czosnku i wymieszac z miodem i szkkanka mleka ryzowego lub migdalowego. Wypic w 2ch porcjach. Ja pije w nocy Ale ma drugi dzien w poludnie jeszcze czuc zapach ode mnie. . Dotychczas to najlepsza metoda .

    Reply
  33. chybaryba

    Matkooo!!!! – czy komuś w końcu przeszło po jakimś czasie???? – wyję z bólu 5ty tydzień… w wynikach nic szczególnego, po masażu było lepiej ale jak zaczęłam ćwiczyć zalecone rozciąganie to wylądowałam w punkcie wyjścia… nie wiem co robić…

    Reply
  34. Olga

    Polecam fizjoterapie i ćwiczenia. Pomagaja dużo lepiej niz jakakolwiek tabletka!

    Reply
  35. Ela

    U mnie rwa kulszowa trwa nadal. O niebo jest już dużo lepiej. Trzy i pół miesiąca leżałam w łóżku. Nie muszę wspominać co to za ból. Chodzę na cwiczenia wzmacniające kręgosłupa i brzucha. Jest coraz lepiej , tylko czuję jeszcze ucisk w odcinku lędziwiowym, nic nie boli. Myślę że będzie dobrze.

    Reply
  36. Jola

    Mialam moment taki ze nie moglam zalozyc skarpet I rajstop. Mozliwosc schylania byla bardzo ograniczona. Zabiegi u kregarza pomogly. Tylko trzeba je powtorzyc dla utrzymania efektu. I masaze I kompiele witaminy
    Nie mozna zaprzestac 🙂

    Reply
  37. Sebastian

    Ja mialem taki bol ze przez 3 tygodnie nie umialem wstac teraz mija drugi miesiac caly czas na labletkach i zaszczykach zaczlem chodzic a lekasz kieruje mnie na operacie niewiem co robic

    Reply
  38. Mirek

    Witam> To ja was wszystkich pociesze.U mnie rwa zaczęła się w sierpniu 2017 podczas grzybobrania i tak do dziś jest nie do wytrzymania.Robiłem RM neurochirurg powiedział że nie ma podstaw do operacji ponieważ jest duża przestrzeń między wypadniętym dyskiem a nerwem kulszowym , kazał iść na rehabilitacje i wzmacniać kręgosłup, mięśnie brzucha.Od 8 dni chodzę na rehabilitacje laser prądy i ćwiczenia.Na chwile obecną ból nie do zniesienia raz boli krzyż raz biodro często promieniuje do pośladka i uda.Ból nasila się podczas stania i chodzenia jest nie do wytrzymania muszę usiąść bo inaczej mam wrażenie że się przewrócę.Praktycznie straciłem wiarę że minie bo to przecież tyle miesięcy.

    Reply
  39. Krzysztof

    Witam kochani .Mnie to diabelstwo dopadło 5 dni temu!!! Jak to boli to sami wiecie!! Nic na razie nie pomaga,co będzie dalej????

    Reply
  40. Beata

    U mnie bol nie wytrcymania , wrzeszcze jsk mam sie ruszyc
    Morfina co 3 godz i tylko usypia potem znowu to samo
    Mam 2 dzieci i jestem sama nikogo do pomocy …chyba oszaleje juz dluzej nie dam rady

    Reply
  41. cierpiący

    Kurcze mnie ból towarzyszy codziennie. Mam pracę siedząca I po kilku godzinach jest on już nie do wytrzymania. Męczę się tak już prawie 2 miesiąc…a to nawrót po roku gdzie ból trzymał niestety 8 miesięcy.
    Pozdrawiam Paweł

    Reply
  42. Magdalena D.

    witam wszystkich cierpiących. U mnie pierwszy w życiu stanów grudniu. Rezonans wykazał wypadniecie dysku L5-S1. Po dwóch wizytach u masażysty najgorsze ból minął. Teraz znowu powróciło miesiąc temu i nieodpuszcza. Były już masaż dwa RAZY ż manualny nastawianiem i bańki . Akupunktura już z 4 razy i nic. Żadnego środki przeciwbólowe nie pomagają. Brałam Dicloduo., Naproxen, Ibuprom 400mg, diazepam, eterocoxib, trwał i nic lub tylko na. chwilę. Najgorzej jest na wieczór..jak w zegarku 19/20tai ból nie do wytrzymania. Czekam na wizytę u specjalisty i mamnadziejena zastrzyk sterrydowy i czy też inna blokadę bo nie potrafię już tak dłużej żyć. Zawsze byłam sprawną i aktywną osobą a teraz wrak, który nie dosyć ze nie może zająć się domem idziecmi mam ich 3, to jeszcze nawet mam problem żeby sie samej ubrac.

    Reply
  43. hybryda

    Witam, pijcie sok z kiszonej kapusty 2szklanki dziennie i przykladajcie liście z kapusty, pozdrawiam.

    Reply
  44. marek

    mam już od dwóch miesięcy , było trochę lepiej ale znów powraca ból , chodze na masaze , trochę pomagają ale czuje jakby nawrót bólu i drętwienie stopy. Mam dwie przepukliny na L-4 i L-2 nie wiem do tej pory czy warto ryzykować i zgodzić się na operacje

    Reply
  45. viki

    Witam wszystkich mnie ból kulszowy dopadł dokładnie pod koniec stycznia tego roku nie włsciwe schylenie stanie ciągłę badz dzwigniecie i pach załatwiłam sie w pracy i do tej pory mnie trzyma zastrzyki mascie rechabilitacja masaże konsultacje i nic w koncu rezonans i prywatny neurochirurg i zakwalifikowałam sie na operacje mam na połowe października.

    Reply
    1. Danuta

      Witam wszystkich cierpiących. Właśnie jest środek nocy a ja nie śpię bo leki jeszcze nie działają. Moja rwa kulszowa trwa od 11 czerwca. Ból nie do opisania. Atak był tak mocny, że nie trzymałam moczu, leżałam jak niemowlę w pampersach. To druki tak ostry atak, pierwszy przeżyłam ponad rok temu. Brałam leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, przeszłam rehabilitację (zabiegi, masaże, gimnastyka) i po około dwóch miesiącach przeszło. Tym razem trafiłam do dobrego neurochirurga (prywatnie), który stwierdził, że konieczna jest operacja, bo inaczej sprawa może skończyć się, jak to określił „padnięciem nerwu”. Teraz czekam na wiadomość o terminie zabiegu. Pozdrawiam.

      Reply
  46. AŚKA

    witam wszystkich. U mnie rwa kulszowa trwa od lutego br. Zaliczyłam zastrzyki z diclac i rehabilitację u 2 rehabilitantów i nic. Po Milgamie z witaminami z grupy B miałam problemy z dużymi ciśnieniami oraz z pulsem. Wylądowałam na pogotowiu. Obecnie korzystam z terapii manualnej. Po tygodniu wykonywania ćwiczenia zgodnie z zaleceniami terapeuty manualnego dopadł mnie ostry ból i znów jestem w pozycji wyjściowej… Biorę zastrzyki Movalis, dano mi też na ból Skudexa. Nie wiem jak dalej się rehabilitowac. zBoje sie jak zareaguje na te leki. Tyle zabiegow i takze ćwiczenia w domu i nic. Mam umówioną konsultację u neurochirurga w lipcu. Bardzo nie chce operacji mimo że ból jest potężny. Wszystkim bardzo współczuję i życzę sukcesów w walce z chorobą. Pozdrawiam

    Reply
  47. M

    Dzień dobry,
    Ja z moja rwa zmagań się 2 krotnie .Mam dwie przepukliny.Pierwszy raz trwało to 3 miesiące.
    Zastrzyk w kręgosłup 2 miejsce zapalenia przeciwbolowy i przeciwzapalne potemterapia manualna .oczywiście milgama diclac czy inne srodk8 przeciwbólowe również .W czasie kiedy ból występował zmniejszyłam częstotliwość brania środków przeciwbólowych.
    Terapia manualna polegała na odbarczeniu przykolrczonych mięśni potem rozluźnienie i praca na punktach sportowych i masaż.
    A potem gimnastyka.
    Mnie osobiście pomogło chociaż przepukliny jest operacyjna.
    Teraz wróciła po 6 latach pewnie dlatego że zaniedbana gimnastykę i mięśnie już nie trzymały mocno kręgosłupa poszłam jeszcze na rower A na ścieżce 3 km były muldy i wytrzeslo mnie. Potem ognisko i sprawa się niestety powtórzyła.
    Narazie powoli przechodzi 2.5 tygodnia.
    Teraz po ostrzyknieciu do kręgosłupa miałam jeszcze odbarczanie mięśni przygrzbietowych masaż indibą No i iglowanie suche punktów sportowych A na koniec przestawienie kręgów tak jak u kręgaza.
    Mnie narazie pomaga więc mam nadzieję że będzie coraz lepiej
    A potem jeśli się wlecze to gimnastyka już nie odpuszczę
    Życzę wszystkim zdrowia
    M

    Reply
  48. Alicja

    Witam wszystkich.
    Zmagam się z kręgosłupem od 7 kwietnia… najpierw był kręgarz, który odesłał mnie do neurochirurga. Neurochirurg kazał zrobić RM. Wynik? Wypukliny nieoperacyjne ok 5-6 mm między kregami L3/L4, L4/L5 i L5/S1 czyli rehabilitacja… 3 miesiące terapii manualnej nie przyniosły efektu, leki nie działają. Kolejna wizyta u neurochirurga i kolejna rehabilitacja – tym razem Gravity. Od miesiąca jestem na zwolnieniu. Z leków mam przepisane Dicloduo, Ketonal Forte, Sirdalud a do tego oczywiście masa tych nie na receptę i pełno maści m.in. Thermo-Rheumon (mi pomaga najbardziej ze wszystkich). Leczę się oczywiście prywatnie i dzięki Bogu, że mam taką możliwość. „Dzień” zaczyna się ok. 3-4 nad ranem gdzie już ból nie pozwala na dalszy sen. Do ok. godz 7 – 8 rano próbuję to rozchodzić… czasem jest „znośnie” czyli bez nocnych krzyków a czasem sami wiecie… najbardziej odpoczywam jak chodzę. Życzę i sobie i Wam szybkiej ulgi od bólu bo to w tym schorzeniu jest najbardziej upierdliwe.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *